Witajcie!
Dziś nasz stary, poczciwy Jodłowy Gaj doczekał się renowacji! Kolejne miasteczko w Jorvik zyskało nowy styl, nowy klimat, nowy wygląd. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem z tego wszystkiego bardzo zadowolona i nawet nie ma co porównywać tego, co było wcześniej.
Nowy wygląd zyskały również latarnie wokół wioski.
Domowe okna zostały przyozdobione pięknymi kwiatami o żywych kolorach, a drzwi - ziołowymi wieńcami.
Również miejsce zakupu koni zostało powiększone, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. Ciekawe, czy w pustych miejscach pojawią się wkrótce nowe wierzchowce?
Już na samym przekroczeniu bram odczuwamy wrażenie, jakbyśmy trafili do całkiem innego miejsca! Rozjaśnione drewno i bardziej wyraziste belki zrobiły swoje. Dodatkowo wieżyczka wraz z drabinkami tuż przy bramie wjazdowej dodają wrażenia, że znajdujemy się w forcie, wyodrębnionym od reszty świata. Bardzo się cieszę, że nowy wygląd nie zniszczył u mnie tego odczucia, a wręcz je pogłębił! 😊
Wszystkie budynki bardzo mi się podobają. Ławeczki, ogrodzenia są właśnie w takim stylu, jaki uwielbiam. Hm, co tu więcej dodać? Myślę, że jeśli nie widzieliście na własne oczy miasteczka, to jak najszybciej powinniście to zrobić, ponieważ o wiele lepiej samemu podziwia się takie miejsce, niż za zdjęciach.
Jodłowy Gaj stał się jednym z moich ulubionych miasteczek. Ten styl i wygląd nadaje takiego cudownego klimatu, jak pisałam w jednym z poprzednich postów. Póki co nie mam tu stajni, ale być może w przyszłości się to zmieni?
A jakie są Wasze odczucia związane z odnową JG? Jesteście pozytywnie zaskoczeni, czy raczej zawiedzeni?
Ściskam! 💙




















