13 lutego 2017

Porównanie Dzikich Koni Jorveskich

Hej!

W sumie ten post planowałam od dosyć dawna, ale dopiero teraz mogę się nim z Wami podzielić. Jak wiemy, w środę Dzikie Konie Jorveskie opuszczą wyspę, a zanim do nas wrócą minie dużo czasu. Być może nawet nie zobaczymy już tych samych, tylko o całkiem nowych budowach i maściach dzikie rumaki?
Ale skoro ich czas w Jorvik się kończy na obecny okres, to porównajmy nieco dwa typy tych koni!

Zacznijmy od pierwszych wierzchowców tej rasy. Poprzednie konie były mniej więcej wielkości kuca i kosztowały 399 SC. Pojawiły się w trzech maściach: niebieskiej (po przemianie szara), fioletowej (po przemianie czarno-szara) oraz demonicznej, czerwono czarnej (po przemianie kara). Dodatkowo te niewielkie koniki były dość zwinne, lekkie, a jazda na nich sprawia mi przyjemność :D
Może i konie są wolniejsze, ale nie przeszkadza mi to w ich przypadku.




Teraz przejdźmy do najnowszych olbrzymów! Tu również mamy do wyboru 3 maści, których nie jestem niestety w stanie w pełni określić po przemianie na te "normalne" konie. Są to: zielony (po przemianie jego maść jest podobna do Meteora - konia Lindy), niebiesko-czarny (po przemianie myszaty) oraz różowo biały (po przemianie jest jasnoszary z lekko pomarańczową grzywą, ogonem i szczotami).
Konie te przypominają swoją budową Shire, gdyż są naprawdę duże i potężne. Jazda na nich - podobnie jak na wcześniej wspomnianej rasie - sprawia wrażenie ociężałej.
Te konie są już droższe od poprzedników, ich cena wynosi 599 SC. Podobnie jak one są wolniejsze od pozostałych koni, co w tym przypadku jest dla mnie minusem, ale cóż, nic z tym nie zrobię :P



Ok, oba modele już porównane, czas wybrać swoich ulubieńców!

Cóż, ja mam dość podzielone zdanie. Jeśli chodzi o maści, to wygrywają nowe dzikusy. Jeśli natomiast mówimy o budowie czy cenie, to zdecydowanie wybieram ich poprzedników.


A Wy? Który model Dzikich Koni Jorveskich wolicie i dlaczego? :D

11 lutego 2017

Świnki w grze po raz kolejny!

Hej!

Wybaczcie, że piszę dopiero dziś, ale pewnie znacie mój powód - szkoła xD
Przybywam krótko omówić ostatnie aktualizacje :D Jak wiemy, zostały w nich dodane do gry świnki! Ostatnio gdy były, nie miałam okazji ich kupić, ponieważ nie miałam SR. Teraz mogłam skorzystać z okazji i po krótkim namyśle zdecydowałam się na różową świnkę ^^
Uwielbiam jej animacje! Moment, gdy chowa się lekko wgłąb torby jest naprawdę uroczy. Albo jej taniec, aww *-* Ogólnie to chyba zwierzaki z najlepszymi animacjami w grze :D


Pewnie zauważyliście już, że zdjęcie jest na jednym z mustangów z aplikacji. Mojego Pioruna przeniosłam do gry w czwartek, a pierwszy raz mogłam pojeździć na nim wczoraj. Nie żałuję, ponieważ jest piękny, na świetne oczka, a do tego jest na 10 lvl. Jeśli wahacie się nad tym, czy przenieść mustangi do gry, to mogę Was zapewnić, że się opłaca :D

A Wy kupiliście którąś ze świnek? Może zaproponujecie mi dla niej jakieś fajne imię?Napiszcie też, czy wasze konie z aplikacji mają już swoje miejsce w jednym z Waszych boksów w grze! :D

7 lutego 2017

Star Stable: The Story of Jorvik!

Hej!

Na kanale Star Stable pojawił się nowy filmik przedstawiający Legendę Jorvik! Jest on praktycznie identyczny, jak ostatni, jednak postacie uzyskały całkiem nowy wygląd, a także kilka animacji czy dodatkowych gestów. Różni się także wiele szczegółów, jednak ogólny zarys jest niemal taki sam. Z resztą, sami porównajcie obie wersje!

Stara wersja


Nowa wersja


Poprzednia wersja pojawiła się w okresie, kiedy był zadania fabularne. Czy tym razem też tak będzie? Czy niebawem poznamy Annę, po raz kolejny będziemy mogli wgłębić się w ukochaną fabułę gry? :D

Piszcie, co o tym myślicie i która wersja bardziej się Wam podoba! :3

5 lutego 2017

Creating my... horse! #26 /Zakończenie serii

Witam!

Oświadczam, że nasza zabawa z tworzeniem własnego konia została oficjalnie zakończona! W ostatniej ankiecie wybieraliście imię dla anglika i, ku mojemu zdziwieniu, zdecydowaliście się na... Danisławę. xD
Naprawdę mnie zszokowaliście i rozbawiliście, po prostu kocham Was xD ♥
A więc okazało się, że nasz anglik jest klaczą! Powitajmy w pełni już "gotową" Danisławę!


Chciałabym bardzo podziękować Wam wszystkim za udział w tej zabawie! Cieszyła się ona dużą aktywnością, co naprawdę dawało mi kopa do działania, by wszystko wyszło jak najlepiej! 💛

I na koniec takie pytanie: czy chcielibyście za jakiś czas nową serię na tej samej podstawie, tylko z postacią? Piszcie, co myślicie na ten temat! :D

Do zobaczenia! ♥

4 lutego 2017

Dzikie Olbrzymy już są!

Hej! 

Przepraszam, że ten post z mojej strony pojawia się się dopiero teraz, jednakże od tygodnia nie byłam w grze, weszłam dopiero wczoraj i nie miałam już siły, żeby robić zdjęcia czy tu napisać.
Ale cóż, jestem! Czas omówić krótko ostatnią aktualizację ^-^

Jak wiemy do gry powróciły Dzikie Konie Jorveskie, jednak tym razem w całkiem nowej odsłonie! Mają inną budowę, podobną nieco do Shire, a także nowe maści! Trochę zasmuciło mnie to, że nie ma ich poprzedników, choć mam wszystkie z tamtych koni. Po prostu nowsi gracze czy ci, którzy ostatnio nie dokonali zakupu tamtych koni, teraz mogliby to zrobić.
Dobrze, przejdźmy do wszystkich maści!
Gdy znajdujemy się w miejscu odosobnionym od ludzi, konie prezentują się w ten sposób:




A kiedy natomiast zbliżymy się do miasta czy wioski, w magiczny sposób zmieniają swoją maść na bardziej "realną".


Wszystkie konie możemy nabyć za cenę 599 SC za jednego. Dostępne są one dla graczy, którzy posiadają członkostwo Star Rider i mają odblokowaną Srebrną Polanę.

W sumie maści mnie zaskoczyły, ponieważ są dość nietypowe.
Może omówię trochę każdą z nich.

Zacznijmy od niebieskiego konia, który przekonał do siebie zdecydowaną część graczy. Ale trzeba przyznać, że naprawdę jest warty podziwu! Ma piękne odcienie niebieskiego, a do tego jego oczy mogą po prostu zawrócić w głowie! Dodatkowo po przemianie na szczęście nie jest do końca kary, lecz bardziej podchodzi pod maść myszatą. Bardzo się cieszę, ponieważ karus byłby zbyt... nudny czy oczywisty.

Teraz czas na zielonego konia. Wygląda, jakby urwał się z jakiejś odległej krainy elfów, jest naprawdę piękny! Idealnie pasuje do sesji zdjęciowych w Zielonej Dolinie, ponieważ idealnie wpasowuje się w ten dziki, tajemniczy i leśny klimat.
Po przemianie koń bardzo przypomina swoją maścią Meteora - konia Lindy. Cieszę się, że jest właśnie taki, ponieważ rzadko spotyka się w grze tego typu maści. Osobiście zakupiłam właśnie ten okaz z całej trójki :D

Na koniec różowy, nazywany przez wielu graczy "konik Barbie" czy "Barbie Girl. Cóż, sama też tak go nazywałam i bardzo mi się on nie podobał - zarówno w dzikiej wersji, jak i tej "normalnej". Jego jaskrawą grzywę widać na dużą odległość i to ona mnie tak zniechęciła. Jednak przekonują mnie urocze, kolorowe plamki na jego ciele, są urocze! ^^
Po przemianie ma on naprawdę ciekawą maść, jakiej nigdy dotąd nie spotkaliśmy w SSO. W sumie też mnie ona nie przekonywała, jednak ostatnio coraz bardziej mi się podoba.

Na koniec trzymajcie zdjęcia z moim wielkim dzikusem - Emeralddust (Szmaragdowy Pył)
Jego aką chyba pozostanie Meteor, ze względu na jego bardziej realną maść :D







A Wy macie już nowe dzikie konie? Na którego się zdecydowaliście i dlaczego? :D

Papa! ♥