25 lutego 2017

Alien Horses?

Hejka! ♥

W sumie pomysł na ten post powstał zupełnie przypadkowo. Zaczęło się od tego, że przerabiałam ostatnio zdjęcia w programie do tego przeznaczonym. Gdy już było gotowe, postanowiłam zaznaczyć opcję "Negatyw", żeby zobaczyć, jak wyglądałyby takie zdjęcia. A że na tych zdjęciach był mój tarantowaty mustang, to po zobaczeniu efektu byłam wręcz zaczarowana całym wyglądem! Postanowiłam zrobić to z pozostałymi zdjęciami i z efektu jestem naprawdę zadowolona, choć to tylko efekt jednego kliknięcia myszki.
Moje mustangi wyglądają, jakby urwały się z innej planety. Z resztą, sami zobaczcie!








Na jednym zdjęciu jest Piorun, a na pozostałych Spotty. Zrobiłam je chyba tydzień temu, a wczoraj przerobiłam w ten sposób część z nich.
Szczególnie zauroczona jestem tym niebem. Jest po prostu cudowne! Po prostu, jakby urwało się z jakiegoś horroru, ale jednocześnie jest tak magiczne.. 😍
Zachwycają mnie także plamki na ciele taranta oraz kwiaty widoczne na jednym zdjęciu.
Te moje małe przeróbki zdecydowanie zachęciły mnie do częstszego używania efektu negatywu, choćby dla samej siebie. Niektóre zdjęcia mogą być naprawdę śmieszne, a inne (jak np. te pokazane przeze mnie) wręcz zaczarowane.

Co myślicie o moich Alien Horsach? 😂
Korzystacie czasami z tej opcji przy edycji zdjęć? Piszcie!

Do zobaczenia!

24 lutego 2017

Stare konie wróciły?

Hej!

Wreszcie piątek, w końcu mogłam wejść do gry! :D Zajęłam się dziś wszystkimi zaległościami i zadaniami, musiałam nadrobić trochę zaległości. Ale cóż, omówmy krótko ostatnią aktualizację :D

Tak, jak się spodziewałam, walentynki zostały przedłużone o jeszcze jeden tydzień. Wraz z nimi pojawiły się zadania z Derekiem i zaginionymi listami. Po tym, gdy już dostarczymy wszystkie walentynki, mamy szansę poszukać pozostałych zagubionych wiadomości w Jorvik. Znajdują się one w okolicy:
Zamku Srebrnej Polany
Opactwa Doyla
Południowej Plaży Moorland
Wzgórza Nilmera
Fortu Pinta
Wioski Valedale
Farmy Złotej Ostrogi
Akrów Południowego Morza w Dolinie Złotych Wzgórz
Wioski Zachodniego Przylądka

Gdy dostarczymy listy odpowiednim osobom, na pewno zostaniemy wynagrodzeni :D


Do Jorvik powrócił także Wędrujący Targ z dostawą ogłów w stylu western. Jest ich dość dużo i bardzo mi się podobają. Są to w sumie odpowiedniki ogłów, które już znajdują się w grze. ;)


Nie możemy zapomnieć także o jednej, bardzo istotnej rzeczy dla wielu graczy!
Otóż, gdy do gry dołączyły nowe fryzyjczyki zespół obiecał, że te stare pojawią się na targu. Niestety nie stało się to, a z gry znikało coraz więcej koni ze starymi animacjami. Wzbudziło to niezadowolenie wielu graczy, którzy chcieli zakupić te właśnie wierzchowce. Jednak od dziś, w zależności od tego, gdzie będzie znajdować się targ, konie będą się tam zmieniać. Gdy Eddie i Ferdinand będą przebywać w Srebrnej Polanie i na Arenie Jorvik konie będą inne, niż wtedy, gdy przystaną w Forcie Pinta i Zachodnim Przylądku. Choć na razie nie planuję zakupu żadnego konia z tamtego miejsca to cieszę się, że powróciły one do gry. Może kiedyś skuszę się na jakiś stary okaz? :D


To wszystko z ostatnich aktualizacji. Nie były one jakieś większe, ale też nie najgorsze ;) Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli zagłębić się w dalszą część fabuły, na którą już tak długo czekamy! :D

A jak Wam podobają się aktualizacje? Skorzystaliście z okazji i kupiliście coś z jednego z targów? Konia, jakieś ubrania? Piszcie! :D

17 lutego 2017

20 poziom

Witam!

Po ostatniej środowej aktualizacji i porcji zadań, w końcu udało mi się wbić 20 poziom! Nie ukrywam, że długo na to czekałam, ponieważ często zadania dawały bardzo mało PD i coraz bardziej się niecierpliwiłam. xD Ale wreszcie się udało i jestem bardzo zadowolona ^^


Niestety nie udało mi się złapać chwili, gdy pojawił się napis "Nowy Poziom!", więc jest tylko to, eh... xD

Omówmy jeszcze krótko aktualizację! Pojawiły się oczywiście walentynkowe zadania, sklepy i dekoracje, a także nowy wyścig dla przyjaciół! Po zebraniu serduszek możemy wymienić je na prezent. Opcja bardzo fajna, jednakże przez nadmiar graczy w tym miejscu mam straszne lagi, przez co wyścig muszę powtarzać kilka razy :/

Dodatkowo SSO wprowadziło kilka zmian. Zaczęło się od zmiany koloru strzałek, teraz wyścig Wild Bobcat został nieco zmieniony i skrócony, a przy Loretcie na padoku chwilowo nie ma żadnych beczek czy innych przeszkód. Także przy logowaniu się do gry możemy zauważyć, że tło podczas wczytywania jest teraz bardziej szare, a zawsze było całkiem czarne. W sumie nie wiem, po co to... Jak myślicie? :D


Podoba się Wam aktualizacja? To Wasze pierwsze SSO'we walentynki, czy może macie już jakieś za sobą? :D


14 lutego 2017

Kod na 100 SC i 7 dni SR

Hej!

Dziś walentynki, a to oznacza mały prezent od SSO! Jest to kod na 100 SC oraz na 7 dni Star Rider.


Na co wydacie te SC? A może zaoszczędzicie? 
O, i czy dostaliście może jakąś walentynkę czy prezent? Pochwalcie się w komentarzach! :D

13 lutego 2017

Porównanie Dzikich Koni Jorveskich

Hej!

W sumie ten post planowałam od dosyć dawna, ale dopiero teraz mogę się nim z Wami podzielić. Jak wiemy, w środę Dzikie Konie Jorveskie opuszczą wyspę, a zanim do nas wrócą minie dużo czasu. Być może nawet nie zobaczymy już tych samych, tylko o całkiem nowych budowach i maściach dzikie rumaki?
Ale skoro ich czas w Jorvik się kończy na obecny okres, to porównajmy nieco dwa typy tych koni!

Zacznijmy od pierwszych wierzchowców tej rasy. Poprzednie konie były mniej więcej wielkości kuca i kosztowały 399 SC. Pojawiły się w trzech maściach: niebieskiej (po przemianie szara), fioletowej (po przemianie czarno-szara) oraz demonicznej, czerwono czarnej (po przemianie kara). Dodatkowo te niewielkie koniki były dość zwinne, lekkie, a jazda na nich sprawia mi przyjemność :D
Może i konie są wolniejsze, ale nie przeszkadza mi to w ich przypadku.




Teraz przejdźmy do najnowszych olbrzymów! Tu również mamy do wyboru 3 maści, których nie jestem niestety w stanie w pełni określić po przemianie na te "normalne" konie. Są to: zielony (po przemianie jego maść jest podobna do Meteora - konia Lindy), niebiesko-czarny (po przemianie myszaty) oraz różowo biały (po przemianie jest jasnoszary z lekko pomarańczową grzywą, ogonem i szczotami).
Konie te przypominają swoją budową Shire, gdyż są naprawdę duże i potężne. Jazda na nich - podobnie jak na wcześniej wspomnianej rasie - sprawia wrażenie ociężałej.
Te konie są już droższe od poprzedników, ich cena wynosi 599 SC. Podobnie jak one są wolniejsze od pozostałych koni, co w tym przypadku jest dla mnie minusem, ale cóż, nic z tym nie zrobię :P



Ok, oba modele już porównane, czas wybrać swoich ulubieńców!

Cóż, ja mam dość podzielone zdanie. Jeśli chodzi o maści, to wygrywają nowe dzikusy. Jeśli natomiast mówimy o budowie czy cenie, to zdecydowanie wybieram ich poprzedników.


A Wy? Który model Dzikich Koni Jorveskich wolicie i dlaczego? :D