7 sierpnia 2017

Zestawy: garstka klasyki

Cześć!

Zestawów na tym blogu nie było szmat czasu. Wprawdzie planowałam coś wstawić pod koniec wakacji, na takie ostatnie chwile lata, jednak do głowy wpadł mi pewien pomysł i postanowiłam w miarę szybko go zrealizować. Ale kto wie, może wspomniane wcześniej stronie również tu zawitają? Nic nie obiecuję, ale też nic nie wykluczam!

No dobrze, przejdźmy do sedna.
Wiem, że w Star Stable są gracze, którzy nie przepadają za kolorowymi, żywymi zestawami, a wolą coś klasycznego - czerń i biel. Sama mam dość tego połączenia, gdyż należę do tej grupy StarFam, która woli eksperymentować z barwami. Pomyślałam, że mimo to spróbuję stworzyć jakieś zestawy w podobnych odcieniach z ubrań, które mam u siebie. Oczywiście, każdy może wziąć czarną koszulkę, spodnie, kapelusz, do tego dobrać biały czaprak oraz czarne siodło i ogłowie. Dlatego postawiłam bardziej na szarość. Wybrałam kilka rzeczy, które wpasowały się w ten klimat i tak stworzyłam 2 zestawy. Do zdjęć wybrałam skarogniadego anglika; myślę, że ciemne konie świetnie wyglądają w takich kolorach, a że nie posiadam karusa, który spełniałby moje oczekiwania co do tego zestawu, wzięłam innego, dosyć ciemnego wierzchowca.





Dominuje tu głównie biel i szarość. Myślę, że koszulka z czaszką i ciemne spodnie w moro fajnie ze sobą współgrają i dają ciekawy efekt. Aby całość nie była za ciemna, dołożyłam białe kokardki oraz lekko szare owijki. Myślę, że prezentuje się całkiem nieźle!

Koszulka - Jorvik City Plaza, 3800 SJ/41 SC
Spodnie - Jorvik City Plaza , 7600 SJ/77 SC
Kapelusz - Miasteczko Srebrna Polana, 99 SC
Rękawiczki - Jarlaheim, 6600 SJ/69 SC
Buty - Jorvik City Plaza, 3450 SJ/45 SC

Siodło - Jorvik City Plaza, 6600 SJ/69 SC
Czaprak - Miasteczko Srebrna Polana, 3470 SJ/17 SC
Ogłowie - Miasteczko Srebrna Polana, 8770 SJ/88 SC
Kokardka na głowę - Miasteczko Srebrna Polana, 110 SC
Kokardka na ogon - Miasteczko Srebrna Polana, 100 SC
Owijki - Fort Pinta, 90 SC



 

I zestaw nr 2! Cóż... tu trochę na bok odłożyłam klasykę. Grzechem było nie dodać choćby jednego koloru, który wprowadziłby odrobinę życia! Jednak ciemniejszy charakter wciąż zatrzymany, więc w czym problem? 

Zestawów czarno-białych jest w bród, więc pomyślałam, by jakoś lekko podrasować taki zwyczajny zestaw. Zamieniłam czarną koszulkę na taką z motywem ognia (?), dobrałam także siodło z lekkimi elementami koloru, znajdującego się na bluzce. Resztę natomiast zostawiłam ciemną. Jedynie na ostatnich dwóch zdjęciach widzicie inne kokardki. To taka wersja dla tych, którzy lubią szaleć z kolorami. Myślę jednak, że ten zestaw z czarnymi dodatkami jest trochę lepszy. Ale zobaczcie, jak takie niewielkie dodatki mogą zmienić charakter stylizacji!

Koszulka - Zadania
Spodnie - Miasteczko Srebrna Polana, 9770 SJ/96 SC
Kapelusz - Miasteczko Srebrna Polana, 99 SC
Rękawiczki - Jarlaheim, 6600 SJ/69 SC
Buty - Jorvik City Plaza, 3450 SJ/45 SC

Siodło - Jarlaheim, 1950 SJ/33 SC
Czaprak - Wyspa Padok, 7500 SJ/77 SC
Ogłowie - Miasteczko Srebrna Polana, 8770 SJ/88 SC
Czarna kokardka na głowię - Fort Pinta, 115 SC
Czarna kokardka na ogon - Fort Pinta, 100 SC
Pomarańczowa kokardka na głowię - Fort Pinta, 110 SC
Pomarańczowa kokardka na ogon - Fort Pinta, 90 SC
Owijki - Wioska Zachodni Przylądek, 105 SC
؃

Jak podobają się Wam przedstawione przeze mnie zestawy?
Osobiście stwierdzam, że wolę coś bardziej kolorowego, niż tylko czerń i biel. Jestem również bardziej skłonna ku trzy-kolorowym zestawom. No, ale każdy ma swoje gusta, nieprawdaż?
Jak możecie się domyślić, z tych dwóch zdecydowanie wybieram drugi. Bardziej do mnie przemawia, podoba mi się to lekkie przełamanie czerni, delikatne, nie przesadzone.

A jakie są Wasze odczucia? Wolicie barwne zestawy, czy skłaniacie się bardziej ku klasyce 
i najczęściej ubieracie swoją postać i konia w czarno-białe rzeczy? Dajcie znać poniżej!

Ściskam! 

4 sierpnia 2017

Jak wyglądałby DUD, gdyby stopniał śnieg?

Cześć!

Ostatnio przypomniał mi się pewien edit, który spotkałam na Instagramie Megary. Przedstawia on, hm... "wymieszanie" Fortu Pinta oraz Doliny Ukrytych Dinozaurów. Od razu wyobraziłam sobie, jak wyglądałoby to miasteczko, gdyby, podobnie jak DUD, było pogrążone w wiecznej zimie!


Post udostępniony przez Megara (@avisiceheart)

Po chwili jednak pomyślałam: "Hm, a jak wyglądałby DUD, gdyby cały śnieg stopniał? Gdyby kraina ta nie była już pogrążona w wiecznym chłodzie?".
 Postanowiłam przedstawić Wam moją wizję tego wszystkiego, plusy i minusy. Zapraszam do dalszego czytania!


Może zacznijmy od początku, a jak od początku, to i od wejścia!
Jedynym wejściem do DUD, poza balonem, jest "tunel", znajdujący się w Valedale. W sumie można powiedzieć, iż jest to wielka zaspa śniegu, w której to wejście wydrążono. A co by było, gdyby nagle słońce mocniej przyświeciło? Tunel by stopniał, a między Valedale a Doliną dzieliłaby nas jedynie wąska szczelina z widokiem na niebo!


Co dalej? Winda. Wprawdzie nie mam co do tego jakichś większych wizji, wyobrażeń. Myślę tylko, że wokół, zamiast grubej pokrywy białego puchu, znajdowałaby się trawa pełna kwiatów, a mała budka nieopodal stałaby się dużo żywsza.


Nieco dalej znajduje się obozowisko Nicka. Z pewnością zniknęłyby grube, ciepłe ubrania tamtejszych postaci. Do tego w pobliskiej restauracji lody w końcu byłyby dobrym pomysłem! Aktualnie chyba nie za bardzo pasują do tej doliny. Kto by jadł lody, gdy wokół taki ziąb? Brr!


Przejdźmy dalej - Zamarznięte Jezioro. I tu właśnie zaczyna się całe grono minusów. Wiadomo, niemalże całe jezioro pokryte jest grubą warstwą lodu, po której spokojnie możemy chodzić, nawet biegać. Jednak gdyby wyszło słońce? Lód by stopniał, pozostałoby jedynie ogromne zbiorowisko pełne wody. Hm, w sumie z jednej strony ciekawa opcja. Miło byłoby patrzeć na takie ogromne jezioro, prawda? Ale... wraz z lodem znikłoby parę innych rzeczy. Na przykład nie mielibyśmy już dostępu do tamtejszego wyścigu, którego trasa obejmuje właśnie jezioro. I już parę PD dla naszych wierzchowców poszło się je... y, to znaczy, przejść.


Co jeszcze by zniknęło? Nie mamy wątpliwości, że wielki szkielet dinozaura znalazłby się pod wodą. A przecież to jeden z charakterystycznych elementów Doliny Ukrytych Dinozaurów. Szkoda by było już nigdy więcej go nie zobaczyć.


A więc uogólnijmy: gdyby pojawiła się wiosna, całe jezioro z lodowatego zamieniłoby się w normalne, płynne. W sumie nie mielibyśmy wtedy za bardzo gdzie jeździć! Duża część DUD znajduje się właśnie na Zamarzniętym Jeziorze. Gdyby stopniało, do przejażdżek pozostałby nam jedynie suchy ląd. Na wodzie pozostałyby jedynie pojedyncze wysepki i jedynym sposobem, aby się na nie dostać, byłyby mosty. Z jednej strony opcja dosyć ciekawa, jednak myślę, że wtedy miejsce to zostałoby zbyt zbliżone wyglądem do Jeziora Valedale.


Czy jest coś jeszcze? Tak!
Z pewnością bywaliście w Dolinie Zamarzniętej Mgły. Można tam spotkać wiele ciekawych lodowych rzeźb, takich jak ogromne sople przy tzw. przeze mnie "pazury lodowe". Miejsca te są naprawdę przepiękne, a wiadomo, że gdyby śnieg stopniał, lodowe figury razem z nimi.


Ale w DUD jest jeszcze jedna rzecz, którą bardzo chciałabym zobaczyć bez śniegu. Mówię tu o Lodowym Lesie! Drzewa są tam naprawdę bardzo wysokie, niemalże nie widać ich końca! Wyobraźcie sobie znaleźć się z takim miejscu, gdy iglaki nie są łyse, lecz gdy ich gałęzie wręcz uginają się od ciężaru ciemnych igieł. Na ziemi runo leśne, kwiaty, motyle... po prostu ciemny, piękny las!


Podsumowując: w DUD raczej nigdy nie zagości prawdziwa wiosna czy lato, i bardzo dobrze! Choć ciekawie byłoby znaleźć się w takim odmienionym miejscu, to straciłoby ono ten swój klimat. Nie bardzo mielibyśmy gdzie się wybrać, gdyż po jeziorze pewnie nie dałoby się pływać. Zniknęłoby wiele pięknych i niepowtarzalnych elementów, które nadają charakter Dolinie. Przecież DUD został stworzony właśnie z zamysłem wiecznej zimy, prawda? Gdyby nastała wiosna, i nazwa tego miejsca musiałaby ulec zmianie. W końcu Zamarznięte Jezioro nie byłoby już zlodowaciałe! Bardzo się cieszę, że w grze jest takie miejsce i absolutnie nie chciałabym w nim żadnych zmian, ale kto zabroni trochę pomarzyć? Chociaż nie, "pomarzyć", to złe określenie... Po prostu wyobrazić sobie, jakby to wyglądało w zupełnie innej koncepcji?

A Wam spodobał się taki "plan na DUD"? Czy jednak wolicie, aby pozostało tak, jak obecnie? Co byście jeszcze dopowiedzieli w tej kwestii? Pobudźcie trochę wyobraźnię i dajcie znać, jak to wygląda w Waszych głowach!

Miłego dnia! 💙

2 sierpnia 2017

Najnowsze hanowery

Cześć!

Dziś pierwsza środa miesiąca, co oznacza, że w aktualizacjach zostały dodane kolejne modele koni. Tym razem są to Hanowery!

Na ostatniej zajawce mogliśmy ujrzeć 2 maści - siwą i kasztanowatą. Trzecią z nich, jak obstawiała większość graczy, okazała się kara!
Każdego z tych koni można kupić za kwotę 890 Star Coins. Znajdują się w Forcie Pinta, Winnicy Srebrnej Polany oraz w Stajni Złotych Liści w DZW. Dostępne są od 14 poziomu, ale... właśnie, jest jakieś ale!
Otóż od tego czasu każdy gracz będzie miał szansę na zakup jednego z najnowszych koni, pomimo jego poziomu. O co chodzi? Podam przykład właśnie na hanowerach. 
Kasztanowaty koń znajduje się w FP i dostępny jest od poziomu pierwszego. Pozostanie tak na 4 tygodnie. Następnie wierzchowce zamienią się miejscami i na miejsce kasztanka wskoczy kary lub siwy. Wtedy to one będą dostępne już od poziomu 1 przez kolejne cztery tygodnie. Dzięki temu każdy gracz będzie miał szansę na zakup konia w każdej chwili!
Tak też będzie z kolejnymi końmi, które będą dodawane w przyszłości.

Poniższe zdjęcie dotyczy aktualnych miejsc tych koni w grze

Osobiście nie skusiłam się na żadnego z obecnych wierzchowców, jednak bardzo podoba mi się gniadosz oraz karus. O ile siwy spodobał mi się na zajawce, o tyle teraz wylądował u mnie na ostatnim miejscu. W przyszłości z pewnością kupię przynajmniej jednego z nich!

Niestety, jako iż nie posiadam konia, nie mogę w pełni wyrazić swojego zdania w wielu kwestach. Opowiem jednak o moich teraźniejszych odczuciach.

Hanowery są naprawdę śliczne, mają ciekawe "fryzury" i ładnie zrobione maści. Eh, właśnie, maści. Owszem, są ładne, ale jak zawsze pojawiły się podstawowe umaszczenia jedynie z niewielkimi odmianami. Mogę się założyć, że do kolejnych maści hanowerów należeć będzie gniadosz, może jeszcze niewyraźny, siwy jabłkowity. Spodziewam się też konia o maści skarogniadej lub jakiegoś srokacza, oczywiście bez bardziej ciekawego rozmieszczenia plam.
To właśnie ostatnio mi (jak i większości graczy) się nie podoba. Zespół idzie trochę na łatwiznę, szczególnie z maściami. Bardzo brakuje mi czegoś nowego, zupełnie innego, jak było w przypadku Pinto i Appaloosa o budowie AQH. Ich maści są naprawdę świetne. Szkoda tylko, że póki co nie możemy zobaczyć czegoś nowego na obecnie dodawanych koniach.

A jak Waszym zdaniem wypadła dzisiejsza aktualizacja? Zakupiliście któregoś z hanowerów? A może wolicie poczekać na kolejne maści, przyoszczędzić trochę SC lub wcale te konie nie przypadły Wam do gustu?

30 lipca 2017

Hanowery w grze! - zajawka

Cześć!

Kończy się lipiec, właściwie połowa wakacji za nami. No, ale wraz z początkiem każdego miesiąca, do gry trafiają kolejne, czterokopytne okazy! Tym razem przyszła pora na długo wyczekiwane przez graczy konie hanowerskie!


Na zajawce, jak zwykle, zobaczyć możemy jedynie dwie maści, które zostaną dodane. Widzimy tu siwka i kasztana, a trzecią maścią będzie zapewne karus, może gniadosz.
Najnowsze wierzchowce przybędą do Jorvik 2 sierpnia, czyli już w najbliższą środę!


Jaka jest moja opinia?
Konie te są dosyć podobne do anglików. Mają jednak lepszą budowę. Angliki mają bardzo duże zady, hanowery jednak są bardzo ładnie zbudowane. Jako, iż bardzo lubię konie pełnej krwi angielskiej, najnowsze modele hanowerów zdecydowanie przypadły mi do gustu! Podoba mi się ich grzywa, jest urocza, elegancka, trochę nietypowa. No, po prostu śliczna!

Na chwilę obecną podoba mi się siwek i jeśli trzecia maść mnie nie przekona, być może znajdzie on domek w mojej stajni?


Co myślicie o hanowerach? Podobają się Wam? Jakiej trzeciej maści się spodziewacie? Dajcie znać poniżej!


27 lipca 2017

Random Picture Challenge

Hej hej!

Dziś przychodzę do Was z kolejnym challenge'em, do którego nominowała mnie Dominika Lightnight. Autorką jest Savannah Darkbaker.

O co chodzi?
Random Picture Challenge polega na tym, by wylosować dosłownie wszystko: konia, strój, sprzęt, a także miejsce i na końcu wybrać się na sesję w całej okazałości. W sumie robiłam kiedyś coś takiego na stronie, gdzie adminuję, ale fajnie, że challenge został także zrealizowany wśród polskich bloggerów i bardzo chętnie wezmę w nim udział ponownie!

Zaczęłam od wylosowania konia. Wszystkie moje wierzchowce trafiły na padok, po czym spośród pięciu kart z nimi wylosowałam jedną z nich. Gdy kliknęłam na wybraną wcześniej stronę, zamknęłam oczy i rozpoczęłam błądzić myszką po karcie. Zatrzymała się na moim koniu fryzyjskim o starej budowie - Darkbeauty!


Przyszedł czas na wybór zestawu. W niektórych przypadkach również losowałam karty, gdyż mam całkiem sporą garderobę. Zajęło mi to trochę czasu, a w rezultacie uzyskałam bardzo kolorowy, wielkanocno-urodzinowy strój. Czasami byłam trochę zawiedziona, ale co zrobić, jakoś przeżyję 😂
Przyznać trzeba, że wyglądam oszałamiająco!


Ostatni etap losowania - wybór miejsca! Otworzyłam szybko mapę, zamknęłam oczy i błądziłam po niej myszką. Ku mojemu zaskoczeniu, padło na okolice Toru Baronowej. Cóż, nie sądziłam, że to właśnie w tym miejscu odbędzie się moja sesja!


Przyznam, że przyzwyczaiłam się już trochę do koni z nowymi animacjami, tak więc wykonanie całkiem dobrych zdjęć na starym fryzie sprawiało mi trochę problemów. Mimo to myślę, że nie wyszło tak źle, jak się obawiałam!



Najbardziej z całego zestawu odznacza się chyba to jaskrawe ogłowie. Dodatkowo na karym koniu nie wygląda zbyt dobrze, gdybym mogła, z pewnością wybrałabym coś ciemniejszego. 😂



Czy według Was to zdjęcie wygląda, jakby ten... "klocek", kamień, był wklejony? Wydaje mi się, że jest aż zbyt realistyczny, w porównaniu z resztą zdjęcia 😂


No więc, może i mój zestaw nie był jednym z najwspanialszych, ale bawiłam się naprawdę całkiem dobrze! Jeśli się nudzicie w grze, nie macie co robić, proponuję właśnie taki sposób spędzenia czasu. Wybierzcie losowego konia, sprzęt, miejsce i ruszajcie na zdjęcia! Z pewnością się Wam spodoba!

Chcę nominować Lydię Kinglake do wykonania wyzwania. Mam nadzieję, że już niedługo zobaczę na Twoim blogu ten challenge!

Dajcie znać, czy lubicie takie challenge? Wykonywaliście je kiedyś, czy może wkrótce macie zamiar? Tak o, dla swojej własnej przyjemności. Czekam!