Hejka! ♥
W sumie pomysł na ten post powstał zupełnie przypadkowo. Zaczęło się od tego, że przerabiałam ostatnio zdjęcia w programie do tego przeznaczonym. Gdy już było gotowe, postanowiłam zaznaczyć opcję "Negatyw", żeby zobaczyć, jak wyglądałyby takie zdjęcia. A że na tych zdjęciach był mój tarantowaty mustang, to po zobaczeniu efektu byłam wręcz zaczarowana całym wyglądem! Postanowiłam zrobić to z pozostałymi zdjęciami i z efektu jestem naprawdę zadowolona, choć to tylko efekt jednego kliknięcia myszki.
Moje mustangi wyglądają, jakby urwały się z innej planety. Z resztą, sami zobaczcie!
Na jednym zdjęciu jest Piorun, a na pozostałych Spotty. Zrobiłam je chyba tydzień temu, a wczoraj przerobiłam w ten sposób część z nich.
Szczególnie zauroczona jestem tym niebem. Jest po prostu cudowne! Po prostu, jakby urwało się z jakiegoś horroru, ale jednocześnie jest tak magiczne.. 😍
Zachwycają mnie także plamki na ciele taranta oraz kwiaty widoczne na jednym zdjęciu.
Te moje małe przeróbki zdecydowanie zachęciły mnie do częstszego używania efektu negatywu, choćby dla samej siebie. Niektóre zdjęcia mogą być naprawdę śmieszne, a inne (jak np. te pokazane przeze mnie) wręcz zaczarowane.
Co myślicie o moich Alien Horsach? 😂
Korzystacie czasami z tej opcji przy edycji zdjęć? Piszcie!
Do zobaczenia!
Jaki program?
OdpowiedzUsuńUżywam PhotoScape :D
UsuńAle śliczne 😍😍😍 Udostępniaj więcej takich pomysłów 😘😘
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa czasem używam negatywu. Można go zauważyć w mojej profilówce. Niebo rzeczywiście jest wspaniałe!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam